czwartek, 27 lutego 2014

Pączki

Rok temu robiłam pączki wrocławskie podczas postu. W tym roku lepiej wymierzyłam. Jeszcze w sezonie na pączka usmażyłam złociste pączki z konfiturą z płatków róży.

wtorek, 25 lutego 2014

Pionierzy

Oto idą- czasem grupami, czasem pojedynczo, pełni odwagi i optymizmu. Przebijają się przez warstwy ziemi i pojawiają się w najmniej oczekiwanych miejscach. Pionierzy wiosny zawitali i do naszego ogrodu.

sobota, 22 lutego 2014

Zaczydaby?*

Nadszedł czas kiedy powoli nabieramy rozpędu. W ogrodzie rodziców, na południowej słonecznej rabacie, zakwitły już przebiśniegi. Czujecie powiew wiosny? Ja niestety nie bo mam tak zakatarzony nos, że mogłabym pracować w fabryce francuskich serów- nic bym nie czuła. Ale przeziębienie nie przeszkodziło w małej siewczej robocie.

wtorek, 11 lutego 2014

Janek Tym i ciasteczka


Pierwsze zakupy nasienne za nami- i już jest tego trochę:) Mimo wszystko planuję jeszcze wypadzik albo dwa po jakieś rarytasy. No i oczywiście kupimy też sadzonki- ale to już prawdziwą wiosną. Tak to się zaczyna- powoli, jak lokomotywa Tuwima, a potem nie wiadomo jak to się dzieje i człowiek nie wie za co się zabrać tyle jest pracy. Dlatego celebrujmy te ostatnie spokojne chwile- nad kawą i ciastkiem, poczytując podpisy na torebkach z nasionami i snując ogrodowe plany.

wtorek, 4 lutego 2014

Dziś są bloga urodziiiiiny!

Tak tak- to już rok. Im bardziej się zastanawiam tym bardziej myślę, że wybrałam najgorszy moment na zaczęcie blogowania. Totalna bezczynność i stagnacja. Nie dzieje się nic, pracy w pip, nie ma komu do bloga usiąść. Ale stało się- jak się nie myśli to potem trzeba ponosić konsekwencje.