piątek, 6 grudnia 2013

Mikołaj

 Z okazji moich pierwszych Mikołajek na blogu postanowiłam zrobić małą rewolucję. Przy okazji nauczyłam się paru nowych rzeczy związanych z blogowaniem- Paint poszedł w ruch:) A ponieważ zaczyna się właśnie sezon na obdarowywanie się podarunkami, przygotowałam coś dla Was (w sensie poza postem:P). Zapraszam!
Największą rewolucją jest konto na fejsbuku- długo zastanawiałam się nad tym, czy to coś dla mnie. W końcu przeważył argument, że część moich znajomych nie bloguje, a chcieliby podglądać co się dzieje w mirabelkowym ogrodzie i dzięki fb będą mieli tą możliwość. Z fb walczę (to bardzo adekwatne słowo) od jakiegoś czasu, dziś oficjalna publikacja profilu- niniejszym przecinam wstęgę:) Za wszelkie usterki przepraszam z góry.

Z tej okazji przygotowałam też mały prezent w formie rozdawajki. Serdecznie zapraszam do zabawy! Czekają gadżety mocno związane z naszym ogrodem.

*Różano-fiołkowe szortbredy- maślane, aromatyczne ciasteczka, pachnące kwiatami. Może mniej typowe niż pierniczki, ale za to z kwiatami z naszego ogrodu. Szortbredy dla Was przygotuję w dniu zakończenia rozdawajki, wtedy też umieszczę na nie przepis.
*Suszone nasiona igliczni trójcierniowej. Są to duże, poskręcane fasole z nasionami w środku (u mnie dzieciaki uwielbiają nimi grzechotać:)). Świetne do dekoracji- jako dodatek do pot pourri, umieszczone w szklanych pojemnikach czy na drewnianych talerzach. Nasiona zebrałam i wysuszyłam w tym roku- tutaj możecie je zobaczyć jeszcze na drzewie.
Musicie wybaczyć jakość zdjęcia- kto by pomyślał, że brak czasu równa się brakowi światła.
Zasady?
Chętnych do zabawy proszę o umieszczenie komentarza pod tym postem. 
Będzie mi również bardzo miło jeśli odwiedzicie i polubicie mnie na fejsbuku, lub zobserwujecie mirabelkowego bloga. Zapraszam też do umieszczenia banera na Waszych blogach.
Z osób, które pozostawią komentarz pod tym postem (osoby z Anonimowych wpisów proszę o podpisanie się) Pan Goozikowy z Goozik Prawda wylosuje jedną (metodą kapelusza i poskładanych karteczek). Rolą pana Goozikowego będzie też zapakowanie paczki (ich strona to dowód, że jest bardziej manualnie uzdolniony niż ja).
Rozdawajka trwa 10 dni- od 06.12 do 16.12 do północy. W ten sposób powinno mi się udać wysłać podarunek na tyle wcześnie, że będzie mógł dotrzeć przed świętami.
Organizator zastrzega sobie prawo do doprecyzowania zasad jeśli pojawią się jakieś wątpliwości:)

10 komentarzy:

  1. Polubione już dawno, możliwość zaobserwowania ogarnęłam dopiero dzisiaj, a komentarz oczywiście
    KCĘĘĘĘĘĘ!
    <3 wszystko co różane:)
    hell yeah B-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tej konkurencji masz niewątpliwie duże szanse:)))

      Usuń
  2. No to robię konkurencję, a co tam:D Lubię Mikołaja w każdej postaci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, może zrobię jakąś batelkę zamiast losowania panem Goozikowym;)

      Usuń
  3. To i ja stanę w szranki! A co! :))
    Obserwuję już od jakiegoś czasu, a profil na fb polubiłam, a jakżeby inaczej! Całą sobą i Skarbnicą nawet! :)
    Jeszcze tylko banerek i wsio!
    Uściski. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja też, ja też!!!!!! Baaaaardzo chętnie posmakuję tych ciasteczek - już mi ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj piesek wystraszony ale urocze ma oczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sońka zawsze ze stoickim spokojem znosi takie eksperymenty- ale zawsze daje nam do zrozumienia kto w tych sytuacjach robi z siebie głupka;) Pozdrawiam!

      Usuń